[su_dropcap size=”3″]P[/su_dropcap]ierwsza randka to tytuł już XVII Ogólnomiejskiego Dyktanda, tradycyjnie tekst został ułożony przez Krystynę Fenczyszyn. Dyktando pisały 4 uczennice i mama uczestniczki konkursu – radna. Bezbłędnych nie było, przyznano zgodnie z Regulaminem Konkursu za 2 błędy ortograficzne II miejsce Sarze Rostkowskiej i Julii Nowak. Ogółem popełniono 38 błędów, w roku 2014 było 85 błędów, oczywiście nagrodami były Słowniki ortograficzne. Poniżej publikujemy treść dyktanda:
[su_quote]
Pierwsza randka
Umówiłam się dzisiaj z Eugeniuszem. Dotąd spotykaliśmy się często, ale zawsze w większym towarzystwie. Tym razem będzie to herbatka we dwoje.
Rozmarzyłam się przez chwilę, jednak szybko oprzytomniałam. Ja nie mam co na siebie włożyć! Zawartość mojej szafy wylądowała na podłodze. Grzebałam w stercie ubrań, niezdolna do podjęcia jakiejkolwiek decyzji. Wreszcie założyłam niebieską sukienkę. Powieki pomalowałam szaroniebieskim cieniem, wytuszowałam rzęsy, przypudrowałam nos, usta musnęłam różową szminką. Wyglądałam zbyt grzecznie?!. Ściągnęłam sukienkę wskoczyłam w dżinsy i jaskrawozieloną bluzę. Teraz makijaż nie pasował do stroju. Zmieniłam bluzkę na beżowy sweter. W połączeniu ze spodniami sprawiał fatalne wrażenie. Zdjęłam spodnie i ubrałam ciemnobrązową spódnicę. Zmyłam makijaż. Spojrzałam w lustro. Paskudztwo! Z powrotem przebrałam się w sukienkę. Zrobiłam makijaż. Ręce trzęsły mi się ze zdenerwowania, więc rozmazałam tusz. Starłam go chusteczką. Oczy zaczęły szczypać i piec. Popłynęły łzy. Spłukałam twarz zimną wodą. Popatrzyłam na zegarek.
Chyba już nie ma sensu iść… Nerwowym krokiem chodziłam po pokoju.
Po półgodzinie pomyślałam, że będzie chryja! Eugeniusz to przecudowny chłopak i zawsze dla mnie arcymiły, więc nie powinnam go zawieść. Ale cóż! Poniewczasie wiem, że zgubiła mnie próżność.[/su_quote]
[Best_Wordpress_Gallery id=”58″ gal_title=”XVII Ogólnomiejskie dyktando”]