Widząc, że ktoś obok nas czyta, trzyma książkę, w pociągu, w parku, w kawiarni… czujemy do niego sympatię, uśmiechamy się, zaglądamy przez ramię, co czyta.
Jak czytaliśmy w 2025 roku? Szczegółowy raport Biblioteki Narodowej podaje iż lekturę co najmniej jednej książki w ciągu roku zadeklarowało 41 % ankietowanych Polek i Polaków, czyli poziom czytelnictwa utrzymuje się na tym samym poziomie. Autorzy – Roman Chymkowski, Izabela Koryś i Zofia Zasacka twierdzą, iż w dłuższej przestrzeni czasowej widać, że społeczne uwarunkowanie praktyk lekturowych pozostaje bez zmian. I jak twierdził włoski pisarz, eseista, filozof Umberto Eco „ nie myśl, że książka zniknie” to aktualna prawda. I tego stwierdzenia trzymajmy się, bowiem z perspektywy praktyki bibliotecznej, wyraźnie wynika, że biblioteki publiczne umacniają swoją pozycję, cieszą się zaufaniem wśród czytelników, są nie tylko miejscem z których się wypożycza, ale też są przestrzenią coraz chętniej odwiedzaną przez mieszkańców i mają spory zasięg użytkowników, dla których może działać w różny sposób, odciążając przede wszystkim budżet domowy, udostępniając nowe książki.
Według badań najpopularniejszym rodzajem instytucjonalnej aktywności kulturalnej i systematycznej są wizyty do biblioteki. A na ten stan wpływa infrastruktura bibliotek, jest ich w Polsce 7541 (GUS). Twarde dane potwierdzają, jaki mają księgozbiór, ilość czytelników i wypożyczeni. W Izerce stan księgozbioru wynosi 24952, kupiliśmy w 2025 roku 1047 książek.
Co czytaliśmy w 2025 roku: najczęściej kryminalno- sensacyjne i obyczajowo-romansowe, w mniejszym stopniu fantastykę. Na czele rankingu najpoczytniejszych autorów w Polsce uplasował się ponownie Remigiusz Mróz, w pierwszej dziesiątce znaleźli się m.in.: J.R. Rowling, Andrzej Sapkowski, Katarzyna Bonda, Nicholas Sparks, George Orwell, Małgorzata Oliwia Sobczak, Dan Brown, Ewa Woydyłło, Sławomir Gortych, Katarzyna Michalak.
Dane Biblioteki Narodowej potwierdzają, że czytelnictwo w Polsce opiera się głównie na literaturze gatunkowej – czyli na kryminałach, thrillerach, powieściach obyczajowo-romansowych. Kryminały mają najbardziej uniwersalny charakter, czytają je zarówno mężczyźni jak i kobiety.
W Izerce najbardziej w 2025 roku były czytane: „Obserwatorium” Jarosława Szczyżowskiego, „Schronisko, które przestało istnieć” Sławka Gortycha, „Pałac Luizy” Anny Szczęsnej, „Ich wszystkie sekrety” Agaty Przybyłek i „Witaj Prowansjo” Katarzyny Janus.
Autorzy raportu wskazują, że czytanie książek w dużym stopniu związane jest z wykształceniem rodziców, ponadto podejmują szersze refleksje nad czytelnictwem (do zapoznania się na stronie Biblioteki Narodowej).
Badania naukowe jednoznacznie dowodzą, że czytanie ma wymiar nie tylko kulturowy ale także zdrowotny i społeczny. W takim ujęciu czytelnictwo staje się elementem dobrostanu i biblioteki jako „trzecie miejsce” taką rolę powinny odgrywać. Izerka zaprasza po nowości wydawnicze, bo ceny książek raczej nie spadną… a warto czytać gdyż nowych tytułów popularnych pisarzy jest sporo, w tym: J. Szczyżowski, S. Gortych, K. Grochola.