[wpa_toolbar]

„Póki piszemy i czytamy – jesteśmy razem” – Olga Tokarczuk

Data Publikacji: 23.11.2019
Udostępnij

Z tym zdaniem Noblistki trudno się nie zgodzić, byli zgodni uczestnicy spotkania w ramach IKM. Przy kawie 14 listopada 2019 r podyskutowaliśmy o Noblistce. W pełni zasługuje na nagrodę, którą Akademia Szwedzka uzasadniła w sposób następujący „Za wyobraźnię narracyjną, która z encyklopedyczną pasją pokazuje przekraczanie granic jako form życia”.

Izabela Janiak z „Pracowni Piernikowej” przeczytała opowiadanie „Przetwory na życie” -świetne, prowokujące do myślenia, aktualne, taki czarny humor …

Wystawa z aktualnych relacji dziennikarskich, z czołowych czasopism uzupełniała nasze spontaniczne wypowiedzi, w których słowami kluczowymi były: prowincja, metamorfoza świata, koncepcja czasu i przestrzeni, kobiece przeżycia , obnażenia naturalnych fizycznych ułomności … metafizyka, Dolny Śląska.

Sama powiedziała „jako pisarka mam szczęście, że na skutek działania młynów bożych historii dostało mi się takie miejsce jak Dolny Śląsk” jedno jest pewne, pani Tokarczyk spowodowała, że Polacy sięgnęli po 10 października ze zdwojoną energia po książki. Póki co, na półkach Izerki nie ma książek Olgi Tokarczuk, wszystkie są u czytelników i to bardzo cieszy – nas bibliotekarzy, księgarzy, wydawców, ponadto pisarka sprawiła, że chce się dyskutować o literaturze.