[wpa_toolbar]

Jak to było z nazwami dla Świeradowa – Zdroju …

Data Publikacji: 03.10.2016
Udostępnij

Sprawę wyjaśniła 28 września 2016 Magda Olszewska, na 30 spotkaniu w ramach cyklu „Dobra Książka i Kawa”, z tej okazji wykonaliśmy wystawkę przypominającą najciekawsze wykłady. A jest co wspominać! Z nazwami dla miasta było różnie, jest wiele przekazów wśród przewodników , którzy lubią zabarwiać opowieści, nie mając nic wspólnego z prawdą historyczną.

Najkrótsza nazwa „Wieniec – Zdrój” przetrwała od 1945 -do 1946r, a była to decyzja administracyjna, odgórna, gdyż zdarzały się pomyłki np. w dostarczaniu korespondencji ze względu, że już taka nazwa miasta była. Najdłużej funkcjonowała nazwa Flinsberg i raczej była to nazwa nie związana z bożkiem, a kwarcem, który był eksploatowany.

Magda Olszewska ponadto odpowiadała na liczne pytania, które miały wyjaśnić skąd pochodzą nazwy: Czarci Młyn, Stóg Izerski, Góra Niedźwiedzia (ponoć były do XIX wieku) Czerniawa – Zdrój, Czarny Potok. Jak zwykle podziękowano Magdzie gromkimi brawami, życząc dalszych spotkań.

[Best_Wordpress_Gallery id=”131″ gal_title=”Jak to było z nazwami dla Świeradowa – Zdroju”]