[wpa_toolbar]

Gross Iser historia powstania i zniknięcia

Data Publikacji: 03.10.2014
Udostępnij

dkik

Tradycyjnie słuchaczy opowieści Magdy Olszewskiej było wielu, na spotkaniu 30. września z cyklu „Dobra książka i kawa”, tym razem opowiadała o niemieckiej osadzie Gross Iser (Wielka Izera), która istnienie zawdzięcza ewangelickiemu Czechowi Thomasowi, wyśmienitemu myśliwemu, który wybudował pierwszą chatę.

Z czasem wybudowano 44 domy, izby służyły ludziom, ale też zwierzętom domowym. Ziemie należały do Schaffgotschów, a sam hrabia darował drewno na budowę domów, by później płacić czynsz lub też go odpracowując.

Prywatyzowanie terenów trwało długo. Ostatnią działkę spłacono przez 1914 rokiem.

Mimo tego lasy nadal należały do hrabiego, nawet połów ryb w Izerze odbywał się za przyzwoleniem pana ziem. Mimo nakazów, kłusownictwo się rozwijało, dzięki temu mieszkańcy mogli spożywać mięso, gdyż żyli raczej biednie, nie mieli łatwego życia, klimat surowy, gdyż okres zimowy trwał od listopada do maja, śnieg zimą sięgał do 4 metrów, że wychodzono oknem, drogi tyczkowano, aby się nie zgubić. Ostra i śnieżna zima nie pozwalała często ochrzcić dzieci, z pochówkiem czekano aż się ociepli, osada podlegała Bad Flinsberg, czekano więc, aż pogoda pozwoli zejść do miasta i np. pochować zmarłych na cmentarzu.

Dzieci i dorośli wypasali bydło i kozy, krowy około 20 tygodni , odżywiali się głównie mlekiem, masłem i serem. Masło było wyjątkowego smaku, znane w całych Niemczech, ze względu na wyjątkowość, krowy wypasane na terenach pełnych górskich ziół, trawy soczystej więc masło musiało być smaczne. A i mieszkańcy dożywali sędziwego wieku, nawet do 90 – 100 lat,, dzieci nie rozpieszczano, od dnia narodzin były już przyzwyczajane do surowych warunków. Opaleni wiatrem, o białych zębach w zielonych strojach, zapewne element maskujący, otoczeni piękną przyrodą, wiedli spokojne życie.

Dbano o edukację dzieci. Ok 1750 r pierwsza szkoła powstaje , która również służy jako dom modlitwy, potem wybudowano kolejną ok. 1890 – 1900 miała 13 *6.6m i 4,1m wysoka, a uczył wszechstronnie uzdolniony nauczyciel.

Magda wiele jeszcze opowiadała o szkolnictwie w Gross Iser, a nawet wiersz odczytała o nauczycielu izerskim, którego pobór w 1914r na wojnę uratował od wyrzucenia z zawodu przez władze.

Już na same zakończenie wszystkich obecnych zaprosiła i poleciła wyprawę szlakami, gdyż warto, tereny pod względem przyrodniczym są przepiękne. Następne spotkanie poświęcone będzie historii o schronisku na Stogu Izerskim, gdyż 25 X przypada 90 rocznica powstania.