[wpa_toolbar]

Agata Kołakowska – pisarka z Wrocławia

Data Publikacji: 24.04.2017
Udostępnij

20 kwietnia 2017r w Izerce odbyło się spotkanie z Agatą Kołakowską, pisarką 11 książek obyczajowych. Szybko nawiązała kontakt z czytelnikami, od razu się przyznała, że lubi rozmowy z czytelnikami. Pisze powieści, dwie w ciągu roku, opowiedziała jak do tego doszło.

Od kiedy tylko pamięta, to pragnęła pisać książki. Jej bohaterowie przeżywają różne perypetie , pierwszą powieścią była „Patrycja” z tzw. serii „Imiona miłości”, wybrała 5 największych wydawnictw do których wysłała pierwszą książkę i wydawnictwo „Prószyński i S-ka” podjęło się wydawać, ale pod innym tytułem, gdyż pierwotnie tytuł brzmiał „Z grubej rury” i został zmieniony na „Patrycję”.

Agata Kołakowska w Izerce

Pisarka wyznała, że lubi obserwować ludzi dosłownie i wszędzie, swoich bliskich, słuchać ich opowiadań. Pisanie to proces żmudny, trzeba znaleźć pomysł, poznać dokładnie tematykę wokół której kręci się akcja.
W „Płótnie” bohaterka to malarka z pasją, którą doświadcza okrutny los. Pisarka dokładnie zapoznała się z procesem powstawania obrazów, poczytała odpowiednie czasopisma i zabrała się za pisanie.
Z kolei w „Igraszkach z losem” autorka swoje obserwacje wieloletnie, autentyczne, cukiernika – w Hali Wrocławskiej przekazała bohaterowi Leszkowi prowadzącemu sklep z ciastkami i pieczywem w hali targowej. Pewnego dnia spotyka Cygankę, która mówi mu o przeznaczeniu , oczywiście w to nie wierzy, ale życie bywa przewrotne.

Przyznała czytelnikom, że trzeba być cierpliwym, pisząc książkę trzeba ją długo czytać, pierwszym czytelnikiem jest mąż (był obecny na spotkaniu). A pomysł jeżeli utrzyma się tydzień to znaczy, że nie upadnie.
Reasumując, było to przesympatyczne spotkanie, wiele uśmiechów, pytań, zdjęć, zakupu książek autorki. W Izerce też jest najnowsza „Kolejny rozdział” już z autografem pisarki.